Do Kampinosu
Wycieczka na działkę do Łomianek... a przy okazji do Kampinosu.
W tym momencie zostali moimi bohaterami! :))
Mychol :)) 10:28 poniedziałek, 7 kwietnia 2008
Powinni sobie wykupić assistance na rower, buehehehe! :D
A tak w ogóle to okazało się, że "reszta" ruszyła w kierunku Kampinosu dopiero około godziny 17 :D
PatrykRy 09:49 poniedziałek, 7 kwietnia 2008
Trochę im się zeszło z tym kołem... zużyli wszystkie łatki i złamali 2 klucze przy odkręcaniu :) Oczywiście powietrze dalej schodziło...
Czaad! :D
Część młocińsko-kampinosko-łomiankowska do zobaczenia tutaj:
Anonimowy tchórz 09:30 poniedziałek, 7 kwietnia 2008
http://www.everytrail.com/view_trip.php?trip_id=17477
Okres wyczekiwania, smętnego przemieszczania w tę i we w tę, pierdzenia w nieruchome siodełka i pogaduszek o decathlonowskich błotnikach widoczny jest jako nienaturalne zagęszczenie czerwonych kreseczek w okolicach mostu toruńskiego ;)