C. K. Norwid
Niedziela, 15 marca 2009
· Komentarze(0)
Norwid wielkim poetą był... Dlatego warto było zwiedzić jego rodzinną miejscowość, której chyba musiał nie lubić skoro pojechał w przysłowiowe "p**du" :)
Dworek niestety nie jest udostępniony do zwiedzania gdyż jest to prywatna posiadłość strzeżona dodatkowo przez złe burki.
Pocałowawszy bramę wjazdową pokrętnymi drogami zabraliśmy się stronę domów a stare, zmurszałe anteny satelitarne wskazywały nam drogę.
Dworek niestety nie jest udostępniony do zwiedzania gdyż jest to prywatna posiadłość strzeżona dodatkowo przez złe burki.
Pocałowawszy bramę wjazdową pokrętnymi drogami zabraliśmy się stronę domów a stare, zmurszałe anteny satelitarne wskazywały nam drogę.


